Media lokalne od czasu do czasu poruszają kwestię zaplanowanego przez GDDKiA zniszczenia części miasta Nowego Sącza wtargnięciem drogi DK75 'Sądeczanki” w samo miasto.
Przy tej okazji widzimy jak politycy kłamią w tej sprawie byle przeszło to co im z jakiś względów indywidualnie odpowiada, bez względu na koszty dla miasta i mieszkańców.
Tu poseł PIS P. Wicher twierdzi: „Wiele lat temu, jak jeszcze nie byłem posłem, on był odrzucony ze względów środowiskowych, osuwiskowych, finansowych i społecznych. W Nowym Sączu liczba wyburzeń raczej by się nie zmieniła, chyba że niektóre domy, natomiast byłyby wyburzenia na Helenie, czy w Chełmcu i tam by się to wszystko zmieniło, a ten ruch i tak by się cofał na rondo Jana Pawła II i tak byśmy nie osiągnęli pożądanego efektu.”
Pan Poseł Patryk Wicher mija się z prawdą – nie oceniano wariantu po lewej stronie Dunajca pod względami które wymienia, a jeżeli tak twierdzi – proszę niech pokaże dokumentację jak dla wariantów A, C i F.
W styczniu 2025 r. gdy kilkoro mieszkańców z osób bezpośrednio zagrożonych wyburzeniami w Mieście Nowy Sącz pojechało z delegacją do RDOŚ Kraków aby zapoznać się z pełną dokumentacją przekazano im, że brak szczegółowych analiz dla DK75 po lewej stronie Dunajca.
A co do takich twierdzeń Pana posła – jest wręcz przeciwnie: za prezydenta R. Nowaka właśnie wariant po lewej stronie Dunajca określono jako najlepszy dla miasta Nowego Sącza i najkorzystniejszy środowiskowo, i społecznie.
Pełny materiał w tym pisma miasta jest tu na stronie: https://sadeczankaprotest-ns.pl/opinie-samorzadu-i-organizacji-spolecznych-do-2019r/


Dodaj komentarz